Świerszczyk


"Świerszczyk" to magazyn dla dzieci, który pamiętają rodzice, dziadkowie, ba, nawet pradziadkowie. Tytuł to leciwy - wydawany od maja 1945 roku (może dinozaury już wtedy wyginęły, ale II wojna światowa jeszcze nie dobiegła końca). Tak, tak, patrząc na odmienione oblicze "Świerszczyka" trudno uwierzyć, że minęło już tyle lat. Wszak wciąż tryska on nowością. Jedyne - co pozostaje niezmienne - to jego jakość. W komercyjnym świecie "Świerszczyk" nie rozmienia się na drobne. Trzyma poziom, współpracując z najlepszymi polskimi twórcami słowa i ilustratorami. Dlatego z czystym sercem polecam go Waszym dzieciom!


Świerszczyk 5/2019

Już słychać dostojny szum wielkich błoniastych skrzydeł! I delikatny łopocik tych malutkich. Lśnią łuski, błyszczą pazury, dumnie sterczą kolce na grzbiecie - w każdej rubryce dzielnie kroczy smok. Albo smoczek, smoczątko, smoczydło... Jedne są urocze i malutkie i lubią słuchać bajek na dobranoc - jak te w Małym czytaniu. Inne są zdecydowanie za duże i przeszkadzają rycerzom w byciu rycerzami - jak te w Wielkim czytaniu. Są smoki latające, biegające, ziejące ogniem i kichające, władcy mórz i dzielni strażnicy skarbów. A w grze planszowej smoczątka w smoczych jajach czekają na ratunek! Smoczą misję czas zacząć!
     

Popularne posty