Szukaj na tym blogu

czwartek, 27 kwietnia 2017

Koala DISCO - Ola Cieślak


Jutro piątek, piąteczek, piątunio. Kolejny ciężki tydzień z życia przedszkolaka i jego rodziców dobiega końca. Można będzie na chwilę zapomnieć o wczesnym wstawaniu (czy oby na pewno?), spędzić czas razem z rodziną, odpocząć. Koniecznie trzeba to uczcić! Co powiecie na małą imprezę? Przyszykujcie się na jedyne w swoim rodzaju "Koala disco".

środa, 26 kwietnia 2017

Kartonówki z Bajki: Myszka, Pisklak, Mydło, Koala nie pozwala.


Dziś wstęp pisany z przymrużeniem oka. Mam 35 lat i odchowane dzieci, a co najmniej mocno samodzielne. Tymczasem wśród moich znajomych zapanował właśnie baby boom. Nie, nie za sprawą 500+, lecz niepokojąco goniącej metryki. Cudnych maleństw wokół przybywa, a ilekroć nachylę się nad jakimś wózkiem lub wezmę dziecię do ręki słyszę: "To co, może jeszcze jedno?" Co dyskretniejsi szepczą natomiast za moimi plecami: "Zobaczycie, zarazi się!" Otóż nie - oświadczam wszem i wobec - nie zarazi się, a co najmniej zarazy nie planuje! Wygodnie mi z moimi facetami. Jedynym, co mogłoby mnie przekonać do zmiany zdania, były... książki. Brakowało mi tych pięknych kartonówek! Lektury dla starszaków to już nie to samo. Na szczęście teraz pod ręką mam małą siostrzenicę, a także Wasze dzieci, Drodzy Przyjaciele. O me plany rodzinne możecie więc być spokojni ;) 

czwartek, 20 kwietnia 2017

Na pokładzie Titanica - Shelley Tanaka


To był czysty przypadek, ale jakże inspirujący. W świąteczny poniedziałek, chcąc widocznie uczcić 105 rocznicę zatonięcia, któraś ze stacji telewizyjnych nadała "Titanica". Pamiętacie tę historię miłosną sprzed 20 lat (tak, 20, a jeśli w tym momencie poczuliście się staro, to na pocieszenie dodam, że patrząc na datę produkcji towarzyszyły mi podobne odczucia). Na moich dzieciach opowieść o tonącym statku wywarła nie lada wrażenie!

środa, 19 kwietnia 2017

Wielkanoc ze Świerszczykiem


Witajcie poświątecznie! Dziś już koniec szkolnej laby. Jak minął Wam ten wolny czas? My spędziliśmy go rodzinnie, kreatywnie i edukacyjnie zarazem.  Było wspólne pieczenie mazurków, zdobienie jaj, wiosenne prace plastyczne, gry planszowe, duuużo wątków Titanicowych (o tym następnym razem), a w trakcie zabaw i świątecznych przygotowań towarzyszyły nam trzy ostatnie numery "Świerszczyka": wiosenny, wielkanocny i najnowszy - operowy.

piątek, 14 kwietnia 2017

Czytam sobie! Mogę być, kim chcę!


"Czytanie to działa" zapewnia na swym facebookowym profilu wydawnictwo EGMONT. Nie mogę się z tym nie zgodzić. Czytam dzieciom już od 10 lat. Dla tych, którzy nas znają i potrafią liczyć, spieszę z wyjaśnieniem, że choć w kwietniu Starszego nie było jeszcze na świecie, to "do brzucha" czytałam mu już Kubusia Puchatka. Po polsku i po angielsku. Od tamtej pory pochłonęliśmy setki książek i komiksów. Niektóre po kilkadziesiąt razy. Wariactwo? Może, ale za to przyjemne i pożyteczne!

poniedziałek, 27 marca 2017

Świerszczyk - na wiosnę


 
Ram, pam, pam... marzy nam się wiosna tu i tam. Uwielbiamy zimę, ale pierwsze ciepłe podmuchy sprawiają, że napięcie rośnie i już, już by się chciało. Czego? Pączków na drzewach, świergoczących ptaków, kwiecistych dywanów, zapachu wiosennego deszczu, naszych ulubionych bezrękawników i lodów na patyku. Ach, gdzież ta wiosna? Ruszamy na poszukiwania, a wraz z nami - "Świerszczykowi" autorzy i ich bohaterowie. Wszak w gromadzie zawsze weselej.