Szukaj na tym blogu

czwartek, 9 sierpnia 2012

Ala Betka - Ida Pierelotkin



Ala trafiła do nas tak naprawdę trochę przypadkowo. Może to za sprawą otaczającej ją magii? Trudno powiedzieć. Dość, że trafiła, a skoro tak, to - znając mnie - wiecie, że nie mogłam jej sobie odpuścić. Zwłaszcza, że to pozycja nagrodzona w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Zabrałam ją więc ze sobą na wakacje i, kiedy wszyscy wokół leżąc na plaży czytali książki dla dorosłych, ja pochłaniałam książkę dla dzieci, a co tam!


Jak nietrudno zgadnąć, główną bohaterką "Ali Betki" jest... Ala Betka. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to zwyczajna dziewczynka, jakich wiele wokół. Ot, śledzimy jej szkolne perypetie. Przyjaciółki, koledzy i koleżanki, nauczyciele - ci gorsi i ci lepsi. Czytamy, zagłębiamy się w akcję i... okazuje się, że ta Ala wcale taka znów normalna nie jest. Dlaczego? Cóż, ma dziewczyna talent do przyciągania kłopotów. Jakby tego było mało, otacza ją jakaś dziwna aura. Nie, Ala nie jest czarodziejką pokroju Harry'ego Pottera. Pomimo tego, magiczne sytuacje lgną do niej same, często zupełnie nieproszone. Dzięki nim, ta niby całkiem zwyczajna książka opisująca szkolne życie, nabiera zupełnie nowego blasku. Sytuacje dnia codziennego w ułamku sekundy potrafią zamienić się tu w wydarzenia wielkiego kalibru. Autorka - Ida Pierelotkin - w ich tworzeniu kieruje się niezwykle bujną fantazją i dużym rozmachem. Potrafi z igły stworzyć widły. I to takie widły, od których trudno oderwać wzrok :)

Książka przeznaczona jest dla szkolnych już dzieci, dlatego ilustracje Tomasza Domańskiego pojawiają się w niej co kilka stron. Proste. Czarno-białe. Za to przepełnione humorem. Doskonale uwydatniają treść. Moja ulubiona przedstawia "zakwitłą" dyrektor Kamienną. Oj, można się uśmiać...

1 komentarz:

  1. Ja też lubię poczytać sobie ksiązki dla dzieci,tak sama dla siebie.I też często usmiecham się do siebie pod nosem.

    OdpowiedzUsuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)