Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Apetyt na...

Za oknem mróz i śnieg - prawdziwa zima. W południe chwytamy w dłoń sanki i pędzimy do pobliskiego lasu, a wieczorem koc, filiżanka herbaty i jakaś rozgrzewająca lektura. Ostatnio nabraliśmy apetytu na dalekie podróże. Co powiecie na mały wypad do Maroko lub Meksyku? Nawet nie trzeba wychodzić z domu...

Znacie już serię "Apetyt na świat"? W jej ramach ukazały się dotychczas dwa tytuły - poświęcony Maroko "Tadżin" oraz opowiadająca o Meksyku - "Familia", a w przygotowaniu jest jeszcze tom o Wietnamie - "Nem". Muszę przyznać, że niezwykle ciekawy to projekt (w dodatku - rodzimy!). Zachęca on dzieci do poznawania świata. Nie od strony znanych wakacyjnych kurortów. Stawia raczej na kraje dla nas bardzo egzotyczne. Pokazuje je od środka, widziane oczyma mieszkańców. Krótkie historyjki rodzinne opowiadane dzieciom przez mamę oraz poprzedzające je zdarzenia domowe przemycają ogrom wiedzy o kulturze i zwyczajach danego kraju, ale także sporo lokalnych zwrotów, czy charakterystycznych pojęć. Autorki ("Tadżin" - Anna Nowacka-Devillard, "Familia" - Katarzyna Węgierek) dokładnie je wyjaśniają w specjalnych ramkach, towarzyszących tekstowi głównemu. Dzięki temu dowiadujemy się nie tylko co to jest tadżin, ale także jak wygląda tradycyjna rodzina muzułmańska, po cóż tamtejsze panny młode malują ręce henną, czy jak wygląda meksykańskie święto zmarłych. Na tym jednak nie poprzestajemy - gdy opowiadanie dobiega końca, na kolejnych stronach znajdujemy przepisy kulinarne. To właśnie do nich po trosze nawiązuje tytuł serii. Skoro apetyt, to i przepisy. Autorki podpowiadają jakie składniki i sprzęty kuchenne wybrać, ile czasu poświęcić na przygotowania i gotowanie, co czym zastąpić (jeżeli dany składnik jest nazbyt egzotyczny, czyli trudny do zdobycia w naszym kraju) oraz jak - krok po kroku - postępować, by dane danie stworzyć. Dzięki dokładnym wskazówkom przyrządzić możemy tadżin z kurczaka, marokańską miętową herbatę, tortille, czerwony sos czyli salsę roja oraz churros, czyli ciastka smażone na głębokim oleju, a gdy brzuchy są już pełne, a dziecięca ciekawość częściowo zaspokojona - na starsze nieco maluchy czekają jeszcze zadania do tematyki danego kraju nawiązujące, szereg ciekawostek geograficzno-polityczno-społecznych w pytaniach i odpowiedziach oraz malutki słowniczek z najbardziej charakterystycznymi zwrotami w danym języku (takimi jak dzień dobry, tak, nie...). Jest bardzo różnorodnie i ciekawie, a dziecko w przyjemny sposób chłonie dużą porcję bardzo strawnie podanej wiedzy. Ech, żeby tak szkolne podręczniki pisano w taki sposób!


Apetyt na Maroko. Tadżin.
Wydawnictwo: Widnokrąg
Tekst: Anna Nowacka-Devillard
 Ilustracje: Justyna Styszyńska
Oprawa miękka.
Format: 275x205
Stron: 34
Wiek: 7+
 
 
Apetyt na Meksyk. Familia.
Wydawnictwo: Widnokrąg
Tekst: Katarzyna Węgierek
 Ilustracje: Maria Gromek
Oprawa miękka.
Format: 275x205
Stron: 36
Wiek: 7+
 

4 komentarze:

  1. Właśnie czytam i się zachwycam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha :) dziewczyny, niemożliwe! Właśnie jestem w trakcie pisania recenzji :)))) czytamy sobie w myślach? :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja! Nie słyszałam o tej pozycji jeszcze. Dzięki za post!

    OdpowiedzUsuń
  4. polecam, synek ma książkę o Meksyku, wiele się dowiedzieliśmy.

    OdpowiedzUsuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)