Szukaj na tym blogu

wtorek, 12 marca 2013

Kłopoty rodu Pożyczalskich - Mary Norton

Jeśli Wasze dzieci przywykły do bajek w wersjach streszczonych, to ostrzegam - ta książka do takich nie należy! Tu nie ma drogi na skróty. To literacka klasyka dziecięca zaserwowana w swej czystej postaci. Z dużą dawką opisów, z niedzisiejszym językiem - tym wszystkim, co pozwala stworzyć bajeczny, malowniczy świat. Tym wszystkim, co pozwala pobudzić dziecięcą wyobraźnię. I nie tylko dziecięcą!

Znacie Pożyczalskich? Zastanówcie się przez chwilę, nim bez namysłu odpowiecie nie. Te małe ludki zapewne już dawno wkroczyły w Wasz świat, choć niezauważone. Być może gdzieś podświadomie wyczuliście ich obecność, ale czy w dzisiejszym świecie wypada przyznać się do czegoś takiego? "Wariat!" - okrzykną wokół. Może więc lepiej przymknąć oczy i udawać, że wszystko jest tak, jak być powinno? Tylko... tylko, co w takim razie dzieje się z tymi wszystkimi rzeczami, które czasem nikną nam z oczu. Rozpływają się, jakby nigdy nie istniały. O, choćby takie szydełko... czy może zniknąć bez śladu? Gdzie jest, gdy przetrząsamy cały dom w jego poszukiwaniu? Może... mhm, nikt nie ma pewności, nawet niania, która snuje zasłyszaną od brata w dzieciństwie opowieść. Nie, nie będę Wam zdradzała jej szczegółów - myślę, że warto samemu wkroczyć w świat małych domowych chochlików, które - by urządzić własne wnętrza - podkradają - o, przepraszam, pożyczają! - z naszych domów różne rzeczy. Czasem małe, a czasem trochę większe. Czasem całkiem niepotrzebne, a czasem takie, że w ich poszukiwaniu na pewno wybuchnie wojna domowa.

Uwielbiam tę historię za magię, jaką wokół siebie tworzy snując się niespiesznie. Za ten świat istniejący gdzieś obok, w który nawet dorośli gotowi są uwierzyć. Za szczegółowość i, będącą jej konsekwencją, obrazowość przekazu. Za ciekawie wyrysowane postacie. I jeszcze za to, że choć napisana  ponad pół wieku temu, nie traci na atrakcyjności. Dodatkowym atutem tego współczesnego wydania są ilustracje stworzone przez Emilię Dziubak, które zgrabnie balansują na granicy świata magii i rzeczywistości, które z dużym wyczuciem łączą niedzisiejszy świat z nowoczesną formą. Całość pięknie wydana. Idealna na prezent dla tych, którzy potrafią docenić dobrą literaturę. 


Kłopoty rodu Pożyczalskich
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Tekst: Mary Norton
 Ilustracje: Emilia Dziubak
Oprawa twarda
Format: 190x155
Stron: 256
Wiek: 7+

2 komentarze:

  1. Jak pięknie o niej piszesz...
    Mam ją przed sobą od wczoraj - gładzę, głaszczę, tulę i smakuję słowa z rozkoszą, a ilustracje przyprawiają mnie o szybsze bicie serca;)
    Kupiona z myślą o córeczce na przyszłość, ale jest tak bardzo już moja. Czytałam pierwsze strony mężowi na głos - magia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... to bez wątpienia zasługa książki. Jej magiczny klimat się udziela :) Kanapa, ciepły koc, gorąca herbata, a do towarzystwa dzieć i... Mary Norton. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów :)

      Usuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)