Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 15 lipca 2013

Inna podróż - Lotta Olsson



"O, to już czytaliśmy" - oświadczył Starszy zerkając na okładkę nowej zakamarkowej książki z przygodami mrówkojada i orzesznicy. "Nie, tego jeszcze nie czytaliśmy. W szczególności tego jeszcze nie." - odrzekłam z uśmiechem na ustach. "Ale jak to, przecież..." - próbował mi wytłumaczyć. "No właśnie, przecież to druga część. W szczególności druga!" - dodałam cytując ponownie ulubiony tekst orzesznicy i dalej się śmiejąc. "Ha!" - przypomniał sobie i to chyba dość dobrze, bo odpowiedział niczym mrówkojad - "Tamta była trochę inna, ale podobna. Mamo, przeczytasz mi obie?". Oczywiście przeczytałam i to z ogromną przyjemnością!


Miło było powrócić do znanych już przygód tej niezwykle oryginalnej i - wbrew pozorom - bardzo pomysłowej pary bohaterów. Miło było zanurzyć się w lekturze poświęconej ich nowym perypetiom - jak zwykle bardzo wesołym, choć pełnym głębokich filozoficznych przemyśleń. Tym razem wszystko rozpoczyna się od spontanicznie rozwiniętej dyskusji o świecie (ech, bo mrówkojad w towarzystwie swej przyjaciółki, to sobie nawet spokojnie ponarzekać nie może ;)). Owa rozmowa zasiewa w jego głowie małe ziarenko, które powoli zaczyna kiełkować. Tak rodzi się nowy pomysł. Chęć poznania świata. Prawdziwego świata. Większego niż ten jego i orzesznicy razem wzięte. Trzeba tylko spakować walizki i wyruszyć w drogę. Tylko czy na pewno? Tym razem mrówkojad i orzesznica, wraz z towarzyszącym im w tym tomie słoniem zwanym czasem Arniem (choć do tego imienia nie warto się przywiązywać, bo w każdej chwili może ulec zmianie), udowodnią, że świat można poznawać na wiele sposobów, tak jak i na wiele różnych sposobów można podróżować. 

Książka ciekawa, zabawna, ale i przewrotna. Pokazująca, że czasem prosty tekst, prosta myśl, potrafią wzbudzić wiele ciekawych skojarzeń. Zachęcająca nie tylko dzieci, ale i nas dorosłych do myślenia, wychodzenia poza utarte schematy. Otwierająca pole do wielu dyskusji. Łatwo przyswajalna, choć w gruncie rzeczy głęboka. Taka z drugim dnem. To właśnie dzięki temu można do niej powracać i odkrywać ją stale na nowo. Nic dziwnego, że gdy już dotarliśmy do końca, Starszy zaproponował, cytując słonia: "Okidoki, to może jeszcze raz?" Czytamy więc ponownie, bo przypadł nam do gustu flegmatyczny charakter mrówkojada i energia kryjąca się w orzesznicy, a ta w połączeniu z osobowością "nowego" Arniego tworzy już prawdziwie wybuchową mieszankę. 

Inna podróż
Wydawnictwo: Zakamarki
Tekst: Lotta Olsson
 Ilustracje: Maria Nilsson Thore
Oprawa sztywna.
Format: 150x215
Stron: 112
Wiek: 6+

3 komentarze:

  1. Ja też lubię Mrówkojada!!!! :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne to! Oryginalni bohaterowie, wystrzałowe ilustracje:)

    OdpowiedzUsuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)