Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Cud chłopak - R.J. Palacio


Powiem szczerze – bałam się tej książki i odkładałam ją stale na później. Lektury dotykające trudnych tematów są bardzo wartościowe i jak najbardziej potrzebne, ale często są także zwyczajnie nudne. A tu ponad 400 stron! Przebrnę? Nie przebrnę? W końcu się odważyłam…

„Cud chłopak” to powieść bardzo życiowa, choć przedstawione w niej wydarzenia są literacką fikcją. Autorka głównym bohaterem czyni Augusta – chłopca, który urodził się ze zdeformowaną twarzą. Przypadłość ta jest połączeniem kilku różnych chorób i nie doczekała się jeszcze nawet własnej nazwy. Nie sama choroba jest tu jednak ważna, lecz August. Chłopiec, który musi uporać się z jej konsekwencjami. Te już na co dzień nie są łatwe – operacje, krzywe spojrzenia, szepty. August, by uniknąć przykrości, żyje więc w hermetycznym środowisku – przyjaciół znanych od maleńkości i sąsiadów z najbliższej okolicy, którzy zdążyli się już przyzwyczaić do jego widoku. Czasem, w towarzystwie rodziców, odwiedza szkołę siostry. Jest niejako trzymany pod kloszem, choć to inteligentne i samodzielne dziecko. Teraz jednak wszystko ma się zmienić. August idzie do szkoły! Razem z innymi uczniami rozpoczyna nowy poziom edukacyjny – szkołę podstawową średnią. Jakby tego było mało, jego siostra także zmienia szkołę i otoczenie. Dorasta. Idzie do liceum. Ona także musi zmierzyć się z nową rzeczywistością. Zdaje się, że jej problemy są niczym w porównaniu z problemami brata. Tylko jak długo można pozostawać w cieniu?

Piękna książka! Dużo tu emocji, dużo uczuć. Przeżywamy je razem z bohaterami. Patrząc ich wzrokiem. Raz jest to spojrzenie Augusta, innym razem jego siostry – Vii, nowych przyjaciół – Jack’a i Summer, czy przyjaciół Vii – Justina i Mirandy. Ten rok będzie dla nich wszystkich trudny, ale zakończą go o wiele dojrzalsi. Tak jak i my, czytelnicy, dojrzejemy po lekturze.

Książka porusza temat inności, ale w swym przesłaniu jest bardzo uniwersalna. Nie jesteśmy tylko biernymi obserwatorami cudzego, obcego nam nieszczęścia, czy uczącymi się empatii czytelnikami. Dzięki niej zaczynamy rozumieć, że ‚innym’ może być każdy z nas, bo każdy z nas ma swą indywidualną osobowość i to właśnie jej przychodzi się nieraz mierzyć z nową rzeczywistością – szkołą, pracą, otoczeniem. Dlatego książkę polecam wszystkim u progu zmian. Sama zamierzam ją przeczytać starszemu synowi, który w tym roku rozpocząć ma naukę w pierwszej klasie. Co prawda bohaterowie są w wieku gimnazjalno-licealnym, ale myślę, że to książka, którą warto przeczytać niezależnie od wieku. Ja sama pochłonęłam ją w dwa dni, a – jako Matka Polka – na lektury nie mam zbyt wiele czasu. Niech więc to mówi samo za siebie.


Cud chłopak
 Wydawnictwo: Albatros
Tekst: R.J. Palacio
Oprawa twarda 
Format: 140x205    
Stron: 416
Wiek: 10+

2 komentarze:

  1. Trzymałam tę książkę w dłoni kilka dni temu, w bibliotece. Odłożyłam. Wzbudziła ciekawość, ale stwierdziłam, że nie mam ochoty na taką lekturę. Wrócę do niej, podsunę córce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna książka. Zachwyciła mnie i mego 11-latka. Również szczerze polecam!

    OdpowiedzUsuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)