Szukaj na tym blogu

wtorek, 28 kwietnia 2015

Poczytaj ze mną - nowa seria czytelnicza wydawnictwa Egmont



Młodszy nie pamięta, bo i pamiętać nie może, początków serii "Poczytaj mi mamo". W domu ma jednak dwa tomiki, które są zbiorami publikacji pamiętających nasze dzieciństwo (znaczy moje i co niektórych z Was, Rodzice, bo już nie wszystkich). Uwielbia je. To przedruki z tekstami znanych i lubianych autorów oraz grafikami cenionych ilustratorów. Wiersze i proza, opowiadania, humor, nuta fantastyki. Zawsze z chęcią do nich powracamy. Ja z sentymentem, Młodszy - z dziecięcym zainteresowaniem. To historie, których mógłby słuchać stale od nowa, jak ta o skrzypiących rurach czy zarozumiałej łyżeczce. Część z nich niestety trochę się postarzała, nie nadąża za współczesnymi realiami. Dlatego ucieszyła nas wieść o nowym projekcie wydawnictwa Egmont skierowanym do małych słuchaczy. Wkrótce na rynku ukaże się cykl "Poczytaj ze mną". My mieliśmy okazję zapoznać się z nim przedpremierowo.

Doceniam dorobek poprzednich pokoleń, ale cieszy mnie, gdy i współcześni mają coś do powiedzenia. Mamy przecież wielu wspaniałych autorów i ilustratorów. Egmont po raz kolejny postanowił wykorzystać ich potencjał, tworząc współczesny odpowiednik serii "Poczytaj mi mamo." Literackie wyzwanie podjęli Zofia Stanecka, Joanna Olech, Ewa Nowak oraz Paweł Beręsewicz, graficzne - odpowiednio - Marianna Sztyma, Joanna Olech, Joanna Rusinek i Aleksandra Krzanowska. Tak powstały cztery ciekawe tytuły - "Baśń o świętym spokoju", "Ząb czarownicy", "Na ratunek Karuzeli" i "Pan od angielskiego". Moje dzieci były zachwycone. Nawet, a może w szczególności, Starszy. Co prawda w podobnym klimacie utrzymana jest seria "Czytam sobie", którą pochłania tomami, ale... nie ma to jak wspólna lektura, a okropna matka nigdy nie pozwoliła sobie na to, by przeczytać dzieciom na głos którykolwiek z tomów, bo skoro "Czytam sobie", to czytam sobie i już! 

"Poczytaj ze mną" to seria, która skupia wydawane pojedynczo tytuły. Jeden czyta się około 20 minut, a więc doskonale nadaje się on na zalecaną dzienną dawkę poczytajek. W maju ukażą się 4 pierwsze książki. Każda z nich reprezentować będzie inny typ literatury. Ta różnorodność daje dziecku okazję, by codziennie przeżywać inną przygodę, a jednocześnie poznać bogactwo literackiego świata. Maluch otwiera się na nowe gatunki, z czasem potrafi je nazwać, odróżnić (w książce znajduje się mała ściągawka), zaczyna poszukiwać ulubionych. Do wyboru mamy baśń, humor, fantasy oraz przygodę. Mnie - rozmarzonej, romantycznej i takiej trochę nie z tego świata - najbardziej do gustu przypadła książka p. Zofii - "Baśń o świętym spokoju". To piękne, a przy tym malowniczo zilustrowane opowiadanie z przesłaniem. Historia trudnej miłości pokazująca, że są w życiu rzeczy, dla których warto się zmieniać. Nie myślcie jednak, że to lektura dla dziewczyn. Owszem, mamy tu love story, ale pamiętajmy o uniwersalnym charakterze baśni, a dodatkowo dodajmy do tego smoki. Tak, tak, pani Zofia, znana głównie z realistycznych opowieści o Basi, tym razem dała się ponieść wyobraźni daleko, daleko... Chłopcy, przyznali, że baśń im się bardzo podobała (co w przypadku Starszego jest wielkim komplementem, bo baśni jako takich nie trawi). Trudno jednak określić, który tytuł najbardziej przypadł im do gustu, bo po każdym kolejnym wołali, że właśnie ten (poważnie!). Po baśni przyszła kolej na przygodówkę. "Na ratunek Karuzeli" to trzymająca w napięciu, emocjonująca opowieść o tym, że przygoda może nas spotkać wszędzie. Na Antka czeka w szkole, skąd razem z ratowniczo-nauczycielską ekipą wyrusza na ratunek zagrożonej Karuzeli. Tak, pisanej wielką literą i nie mającej nic wspólnego z wesołym miasteczkiem. To książka o lęku, ale i o niezwykłej odwadze - doskonała dla dzieci, którym brak pewności siebie. Dodatkowo uwrażliwia maluchy na zwierzęce losy. Dynamicznej akcji towarzyszą proste, charakterystyczne dla Joanny Rusinek ilustracje. "Ząb czarownicy" to opowiadanie humorystyczne, którego głównym bohaterem jest kot-dentysta, który marzy o tym, by zostać czarodziejem. Perypetie zwierzęcia o ludzkich cechach, którego życzenie pewnego dnia niespodziewanie się spełnia, niejednokrotnie budzą uśmiech na ustach czytelnika i słuchacza. Historii towarzyszą także zabawne szkice autorki utrzymane w przyjemnej dla oka pastelowej kolorystyce (różowo-błękitnej). Ot, taka miła odmiana dla wszechbarwnego współczesnego świata. Wreszcie "Pan od angielskiego" - opowiadanie fantastyczne, które sprawi, że nasze dzieci spojrzą na swych belfrów innym okiem, bo... kto wie, kim tak naprawdę może się okazać ich nauczyciel. Tajni agenci Dębowego Królestwa mogą kryć się wszędzie i nigdy nie wiadomo, jakie tym razem mają przed sobą zadanie. Fantastyczna, tajemnicza, zabawna i ciepło zilustrowana - taka jest właśnie książka Pawła Beręsewicza i Aleksandry Krzanowskiej. 

Poza wspomnianymi już urokami całej serii, jest jeszcze jeden. To książki, które spodobają się Waszym dzieciom niezależnie od tego, czy mają lat 3 czy 8. Maluchy docenią kolorowe ilustracje, które przykują ich wzrok w trakcie lektury. W ich przypadku pomocna okaże się także niewielka ilość tekstu na każdej ze stron. To wielki ukłon w stronę małej jeszcze dla tego wieku możliwości koncentracji uwagi. Doceniam też treść - zrozumiałe teksty oraz bogate i ciekawe, a jednocześnie niezbyt trudne słownictwo. Do starszych przemówi zawartość książek - tajni agenci, smoki, czarownice, bohaterowie. To tematy, które przykuwają ich uwagę, są przez dzieci lubiane. Dodatkowo nazwa serii zachęca do wspólnej lektury - starszaki mają ku temu coraz mniej okazji, czytając samodzielnie, co nie znaczy, że nie docenią tych wspólnie spędzonych chwil, które pozwalają nawiązać bliższe więzi w relacjach rodzic-dziecko. Wreszcie, duża, dobrze widoczna czcionka sprawia, że czytające dzieci mogą przystąpić do lektury nawet samodzielnie, choć nie u nas w domu, bo skoro "poczytaj ze mną" to poczytaj ze mną ;)

I pamiętajcie:

2 razy więcej słów występuje w książkach dla dzieci niż w programach telewizyjnych
20 minut wspólnego czytania codziennie to milion słów, które dziecko usłyszy rocznie
ponad 90% dzieci, którym opiekunowie regularnie czytają, osiąga lepsze wyniki w nauce

Poczytaj z dzieckiem już dziś! 

 
 


Baśń o świętym spokoju
Wydawnictwo: Egmont
Autor: Zofia Stanecka
Ilustracje: Marianna Sztyma
oprawa miękka
Format: 210 x 250
Strony: 48
Wiek: 3+


 Na ratunek Karuzeli
Wydawnictwo: Egmont
Autor: Ewa Nowak
Ilustracje: Joanna Rusinek
oprawa miękka
Format: 210 x 250
Strony: 48
Wiek: 3+

Ząb czarownicy
Wydawnictwo: Egmont
Autor: Joanna Olech
Ilustracje: Joanna Olech
oprawa miękka
Format: 210 x 250
Strony: 48
Wiek: 3+
 

Pan od angielskiego
Wydawnictwo: Egmont
Autor: Paweł Beręsewicz
Ilustracje: Aleksandra Krzanowska
oprawa miękka
Format: 210 x 250
Strony: 48
Wiek: 3+

4 komentarze:

  1. Świetne, chyba się zaopatrzymy przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, widzę, że także obsesyjnie kochacie książki :)

      Usuń
  2. Stanecką dobrze znam i lubię, Nowak tez mozna brać w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że i u ciebie pojawiła się ta seria i że zgodziłaś się wziąć udział w wyzwaniu. Widzę, że twoim chłopakom przypadła do gustu tak jak Tymkowi :) Pozdrawiamy ciepło

    OdpowiedzUsuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)