Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Nadchodzi nowe...


Witajcie w Nowym Roku! Tak, wiem, zaczął się już jakiś czas temu, ale początek stycznia to dla mnie czas rodzinnego wypoczynku. Ot, trzeba naładować baterie, by wkroczyć w Nowy Rok w pełni sił. Tak też się stało. Naładowane akumulatory zaowocowały nowymi projektami. Czytelniczym, lecz nie tylko...

Dla tych z Was, którzy śledzą nas na Facebooku, tajemnicą nie jest, że moja promująca czytelnictwo działalność poszerzyła się. Nie działam już w tej kwestii sama. Co prawda, nas blogerek piszących o książkach dla dzieci, jest sporo i to nie od dziś. Teraz jednak, za dotknięciem różdżki  świerszczykowej czarownicy Irenki, udało nam się zjednoczyć swe siły. Tak powstała Rada Czytających Wiedźm, której członkinią - z ogromną przyjemnością! - zostałam. Pierwszy zlot mamy już za sobą. Zrodzone w jego trakcie pomysły powoli przybierają realne kształty. Cieszy mnie ta współpraca, nadaje nowej siły do propagatorskiego działania. Dziewczyny tryskają bowiem energią i pomysłami, które są zaraźliwe. Fajnie się z nimi rozmawia, fajnie się ich słucha. Naszym działaniom patronuje najlepsze na rynku pismo skierowane do młodszych dzieci szkolnych, czyli "Świerszczyk", oczywiście. Stale unowocześniany, podążający za nowymi, dobrymi trendami, a przy tym - budzący sentyment. Tak, tak, na Świerszczyku wyrosłam nie tylko ja, ale i moja Mama. To już ponad 70 lat, choć na pierwszy rzut oka - nikt by mu tyle nie dał. Doskonali ilustratorzy i autorzy tekstów, ciekawe metody edukacyjne (nauka czytania - z użyciem 23 liter, czytanie ze zrozumieniem, klub książkowy), zabawy rozbudzające i pobudzające szare komórki oraz usprawniające grafo-motorykę (zagadki matematyczne, labirynt, krzyżówka), modne dziś komiksy (wraz z nowym rokiem na tylnej okładce pojawił się nowy - tworzony przez doskonale znanego w komiksowym świecie Karola Kalinowskiego, autora "Łaumy"), no i poczucie humoru, które tak cenią sobie moje dzieci (lekturę Świerszczyka zawsze zaczynają od przedostatniej strony). Tak, cieszę się, że to właśnie Świerszczyk nam patronuje! 

Pierwsze wiedźmowe spotkanie miało charakter organizacyjny. Zwieramy szyki - o naszych działaniach na pewno wkrótce usłyszycie. Bądźcie czujni!


Drugi z noworocznych projektów ma charakter podróżniczy. Tak, naszą pasją - poza książkami, są także podróże. Od dwóch lat krążymy autem po Polsce i Europie. Ponieważ nasi znajomi często dopytywali dokąd wyruszyć, jak to zorganizować, co zabrać, od czego zacząć - postanowiłam, że naszymi doświadczeniami podzielę się z nimi na blogu. Z nimi, ale i z Wami. Bo blog jest ogólnodostępny. Powstał na przełomie roku (znów, Ci którzy na FB na pewno już o nim słyszeli) i powoli się wypełnia. Zapraszam Was do śledzenia kolejnych wpisów. Może staną się one dla Was inspiracją? 

Nowy, podróżniczy projekt możecie śledzić:
- bezpośrednio na blogu: http://drogidonikad.blogspot.com/

Bardzo, bardzo ucieszy mnie i doda mi sił, każdy z Waszych lajków! Bądźcie ze mną i trzymajcie kciuki, coby nowe projekty dynamicznie się rozwijały!

http://drogidonikad.blogspot.com/

2 komentarze:

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)