Szukaj na tym blogu

czwartek, 10 maja 2012

Potwór - Grzegorz Kasdepke

Po skończonej lekturze:
- Mamo, ale ja jeszcze nigdy nie byłem w górach.
- A chciałbyś?
- Tak!
- Zatem obiecuję, że jeszcze w tym roku pojedziemy.
- Ale do takich ze śniegiem? 
- Mogą być ze śniegiem, ale musimy w takim razie poczekać do zimy.
- Mamo, ale ja chciałbym w takie góry, które są lodowe cały czas!
- "Mhm" - pomyślałam z uśmiechem - "Te, to naprawdę wyglądałyby jak zęby potwora. Sądząc po barwie, nawet dobrze zadbane" ;)


Każde dziecko miewa koszmarne sny. Zosi się właśnie takowy przydarzył. Niestety, nie poznała jego zakończenia, bo przebudziła się. I to gdzie? W paszczy olbrzymiego potwora, któremu na imię... Tatry! Zęby, bakterie, ślina - dziecięca wyobraźnia nie zna granic. Warto sięgnąć po książkę wydawnictwa Dwie Siostry zatytułowaną "Potwór", by przekonać się, jak daleko może nas takowa zaprowadzić. 

Z jednej strony to zabawna historyjka o sile dziecięcej wyobraźni (zabawna na łamach książki, bo w rzeczywistym świecie wolałabym, aby takowa mi się nie przytrafiła - z całą sympatią do TOPR-owców i niedźwiadków). Z drugiej jest to taki mini-przewodnik po górach (w końcu książka powstała z inicjatywy Tatrzańskiego Parku Narodowego). W opowiadanie wplecionych jest wiele cennych informacji o tym, jak należy się zachować w górach. Co robić, gdy zabłądzimy lub spotkamy niedźwiedzia? Zachowanie dziewczynki pokazuje też to, czego robić nie powinniśmy. Daje pole do rozmów z dzieckiem. 

Książka fajna. Bardzo. Warta wspólnego przeczytania, zwłaszcza jeśli tegoroczne wakacje planujecie spędzić w górach właśnie. 

PS. Czasem zazdroszczę panu Grzegorzowi - autorowi "Potwora" oraz słynnej "Kacperiady", od której zaczynaliśmy pisanie bloga - tej jego wyobraźni, ale jeszcze bardziej - umiejętności patrzenia oczyma dziecka. Też bym tak chciała. Wtedy lepiej mogłabym zrozumieć własne dzieci! Ech, pomarzyć dobra sprawa...

1 komentarz:

  1. Ale rewelacyjne ilustracje ;)))
    Zabierzcie nas w góry ze sobą, my też jeszcze nigdy nie byliśmy :(

    OdpowiedzUsuń

Znasz tę książkę? Lubisz ją? A może z jakichś względów Ci się nie spodobała? Podziel się ze mną swoją opinią, zostaw ślad. Niech wiem, że czytasz, że wracasz, że to co robię ma sens :)